Niecodzienny wpis w oświadczeniu majątkowym Ziobry. "Zostałem zaskoczony"
Na stronie Sejmu opublikowano oświadczenia majątkowe posłów. Zaskakujący jest dokument dotyczący Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie przeniósł się z Węgier. Telewizja Republika poinformowała, że polityk Prawa i Sprawiedliwości został jej komentatorem politycznym w USA. Ziobro wyleciał do Stanów Zjednoczonych z Mediolanu, posługując się wizą dziennikarską.
W oświadczeniu majątkowym za 2025 r. były szef MS wpisał ok. 260 tys. zł i 800 euro. Posiada dom jednorodzinny o powierzchni mieszkalnej 133,15 metrów kwadratowych wraz z położonymi na działce budynkiem gospodarczym o powierzchni ok. 30 metrów kwadratowych oraz domkiem letniskowo-gospodarczym o powierzchni blisko 35 metrów kwadratowych. Łączna wartość nieruchomości to 950 tys. zł. Jest to własność hipoteczna. Ziobro wskazał, że ma również działkę rolną o powierzchni 73 ary, wartą 175 tys. zł. Jest to działka niezabudowana i także własność hipoteczna.
Uposażenie poselskie wiceprezesa PiS wyniosło 141 940,54 zł, z kolei dieta parlamentarna – 44 108,56 zł.
Zaskakujący wpis w oświadczeniu majątkowym Ziobry
W oświadczeniu majątkowym Zbigniew Ziobro zamieścił opis sytuacji, w której się znalazł. W rubryce dotyczącej zobowiązań pieniężnych o wartości powyżej 10 tys. zł, w tym zaciągniętych kredytów i pożyczek oraz warunków, na jakich zostały udzielone, napisał: "Gdy przebywałem poza Polską na oficjalnej konferencji w Budapeszcie, zostałem zaskoczony sfabrykowanymi zarzutami oraz wnioskiem o moje aresztowanie, złożonym w kraju. W obliczu licznych nadużyć i przypadków łamania prawa, które pozbawiły mnie w Polsce realnej szansy na uczciwy proces, podjąłem decyzję o pozostaniu za granicą. Nie dysponowałem wówczas na Węgrzech większymi środkami finansowymi, które pozwoliłyby mi zorganizować obronę. Nie mogłem samodzielnie pokryć jej kosztów. Dlatego zwróciłem się o pomoc w sfinansowaniu obrony do Fundacji Instytut Polski Suwerennej".
"W związku z tym zobowiązałem się, że gdy będę dysponował odpowiednimi środkami, zwrócę Fundacji całość poniesionych kosztów obrony oraz dodatkowo kwotę odpowiadającą 50 proc. tych kosztów. Koszty obrony poniesione przez Fundację w 2025 roku wyniosły 57 000 złotych netto. Kwota ta zostanie przeze mnie zwrócona Fundacji i powiększona o dodatkowe 50 proc. Kwota zwrotu na ten rok, którą poniosę, wynosi 85 500 złotych" – oznajmił. Podkreśli też, że zajęte zostały środki pieniężne na jego rachunku bankowym oraz nieruchomości.
Zbigniew Ziobro jest prezesem Fundacji Instytut Polski Suwerennej, od której pożyczył pieniądze.